-Nie jest nudna-zaprzeczyłam
-Miło że tak uważasz-odpowiedziała. Doszliśmy do domu Daniel'a -Już jestem-krzyknęłam -JUŻ? Nie było was dwie godziny-odpowiedział -Nie przesadzaj-powiedziała Taiga -Przesadzam?-zapytał -Spokój!-podniosłam głos aby się uciszyli. Poskutkowało Taiga? |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz