sobota, 1 lutego 2014

Od Daniela Cd . Taigi





- To się ciesze - uśmiechnąłem się. - Ale ojca, chyba będe musiała zostawić do wyboru Isabell. - zaśmiałem sie po cichu
- Proponuje Jose - zaśmiałą sie
- A isabell tak samo - zaśmiałęm się - Ja wole Jonathan'a , bo chociaż wymieniłem z nim pare słów - zaśmiałem się - Ale ani ja, ani Isabell nie znamy Jose.
- Nie jest taki zły.. - przyznała
- Dla mnie to konkurencja. Znaczy była - zaśmiałem się
(Taiga? xd Nie zareaguj źle, prosze Cię, nie rób głupstw i awantur xd)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz