- Twojego brata? - zdziwiłem się
- Tak - pokiwała głowa
- Ale Jose to..
- Mój przyrodni brat - powiedziała - Zostałam adoptowana przez ich rodziców
- A to jest.. - znowu przerwałem
- Mój prawdziwy brat - dokończyła
- A to dziecko to..
- Jego syn, syn mojego brata - uśmiechnęła się
- Prawdziwego brata - zacząłem myśleć
- Tak - zaśmiała się - Już rozumiesz?
- Tak - pokiwałem głową - Przepraszam za moje zachowanie byłem tylko..
- Zazdrosny? - zapytała z uśmiechem
- Tak, przepraszam - podałem rękę chłopakowi - Wejdziecie? - zaproponowałem
(Oliver?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz