- Tak sobie chodzę. Może natrafię na coś do jedzenia. I ja nie ufam każdemu. Sam powiedziałeś że mi nic nie zrobisz. A jak coś to mogę się obronić, albo uciec. W postaci wilka dość szybko biegam.
- Myślisz że udało by ci się uciec? A jeśli ktoś umiałby rzucać nożami? Albo miał strzelbę?
- Jakoś bym spróbowała. A i wcale nie mówiłam że wampiry zabijają dla przyjemności. Mówiłam że nie wiem.
- Wampiry nie zabijają dla zabawy. No może nie które.
- A ty?
- Ja nie
- To dobrze - uśmiechnęłam się - A ty co robisz w tym lesie?
( Nathaniel? Co robisz? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz