- Bardzo cię kocham - powiedziałem
- Ja ciebie również mocno - przyznała
- Nie należy zadręczać się przeszłościa a teraźniejszością
- Dokładnie - zgodziła się - Skoro już sobie powiedzieliśmy wszystko to nie musimy do tego wracać
- Masz całkowitą rację - uśmiechnąłem się i pocałowałem ją namiętnie - co chciałabyś teraz porobić? - zapytałem poprawiając jej kosmyk włosów z oczu
(Rose?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz