poniedziałek, 17 lutego 2014
Od Suzanne - C.D Jonathan'a
Uśmiechnęłam się delikatnie i skinęłam twierdząco głową.
- Z przyjemnością - wyznałam.
Położyłam dłoń na stole, a Jonathan z uśmiechem splótł ze mną palce. Zacisnęła jego dłoń i uśmiechnęłam się.
- Młodzi zakochani widzę - zaśmiał się kelner gdy stawiał nam zamówienia na stole
Uśmiechnęłam się i skinęłam głową.
- Tak bywa - przyznałam
- Więc życzę Wam szczęśliwej miłości - przyznał
- Będzie - zapewniliśmy chórem z Jonathanem, który siedział na przeciwko mnie.
Mężczyzna się zaśmiał i nalewając nam czerwonego wina do kieliszków i odszedł. Złapaliśmy za kieliszki i delikatnie je stuknęliśmy ze sobą.
- Za nas - powiedział z szerokim uśmiechem.
- Za nas - powtórzyłam i upiłam mały łyk.
Uśmiechnęliśmy się i rozmawiając zaczęliśmy jeść.
( Jonathan?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz