niedziela, 16 lutego 2014
Od Suzanne - C.D Jonathan'a
Uśmiechnęłam się delikatnie obejmując mocniej jego szyję. Objęłam nogami jego szyję i ubraliśmy się do końca na mokre ciuchy. Położyłam głowę na jego ramieniu i pocałowałam delikatnie jego szyję.
- Królowa - powtórzył z szerokim uśmiechem.
- Mój jedyny Król - szepnęłam cicho i wtuliłam się w niego mocniej.
Jonathan uśmiechnął się i pocałował mnie w skroń.
- Moja - szepnął przyciskając mnie mocniej do swojej piersi.
- Tylko i wyłącznie. Nie chcę być nikogo innego - wyszeptałam cicho i wtuliłam się mocno w niego.
Jon się uśmiechnął szeroko i zaniósł mnie do instytutu. Minęliśmy po drodze Alec'a, który przyglądał się nam uważnie. Otworzył usta aby coś powiedzieć, ale w tym samym momencie ktoś go chyba zawołał, bo odwrócił się i wrócił do pokoju. Jon wszedł do swojego pokoju i położył mnie na łóżku. Zrzuciłam mokre ciuchy, a mój chłopak podał mi swoją czystą i suchą bluzę, którą założyłam od razu przez głowę. Uśmiechnęłam się czując na niej jego perfumy. Otulona nimi wślizgnęłam się pod kołdrę. Jonathan położył się obok mnie w suchych bokserkach i przygarnął mnie do swojej piersi.
- Kochanie... - zaczęłam z wahaniem
- Tak?
- Co Ty na to, aby połączyć jak wrócimy nasze pokoje w małe mieszkanko? - spytałam z wahaniem.
( Jonathan? )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz