Siedziałam z rodzicami Jose , rozmawiając o różnych czasem dziwnych rzeczach . W końcu do domu wszedł Jose
- Już jesteś ? - zapytał lekko zdziwiony patrząc na mnie
- Wyszłam trochę wcześniej - wyjaśniłam uśmiechając się
- Wszystko wam załatwiłem , możecie iść - powiedział od razu do rodziców
- Tak miło nam się rozmawiało - westchnęła jego matka - Powiedz Taiga układa wam się ? - zapytała nagle patrząc na mnie
- Tak - powiedziałam lekko zmieszana jej pytaniem
- W łóżku też ? - zaśmiał się jego ojciec
- Możecie już wyjść ?! - warknął znowu zły Jose
- Kotek to nic takiego - powiedziałam starając się uśmiechać - Nie ma nic dziwnego , że rodzice chcą wiedzieć jak Ci się układa w życiu - powiedziałam i wróciłam wzrokiem do jego rodziców - Tam nam się najbardziej układa - zapewniłam z uśmiechem
- Nie szukacie jakieś odskoczni ? - kontynuował z uśmieszkiem jego ojciec , spojrzałam na niego niepewnie , a potem na wkurzonego Jose . Jego matka za to się śmiała
- Nie ma się czego wstydzić - zapewniła rozbawiona - Możemy wam pomóc - dodała
- Nie wiedzę takiej potrzeby - zapewniłam . Nie wiedziałam czy w tamtym momencie mam się śmiać czy płakać
( Jose xD ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz